Jak docieplić stare okna i nie zbankrutować? Budżetowe sposoby

Dodano:
Stare okno Źródło: Pixabay / 165106
Od starych okien ciągnie, ponieważ uszczelki są już zużyte, bo ramy są już wypaczone i nie dolegają ściśle do futryny, bo wokół okna powstały szczeliny na styku z tynkiem. A im mroźniej, tym gorzej.

Okna to te elementy domów i mieszkań, przez które tracimy zimą najwięcej ciepła. Przy mroźnej zimie przez każdy metr kwadratowy okien w ciągu doby może uciekać nawet 5 kWh energii cieplnej.

Wymiana starych okien na nowe może przynieść nawet 20-30 proc. oszczędności na rachunkach za ogrzewanie, ale na taką operację warto się zdecydować przed sezonem grzewczym, a nie w trakcie mroźnej zimy.

Koszty uszczelnienia starych okien zależą od sposobu

Jest jednak kilka sposób, które można zastosować w każdej chwili. Jak radzi Murator, popularne jest uszczelnianie szczelin starych okien za pomocą silikonu lub pianki poliuretanowej, wymiana zużytych uszczelek okiennych oraz naklejanie folii termoizolacyjnej na szyby, która odbija ciepło do wnętrza.

Koszty docieplenia zależą od rozmiaru elementów i zakresu prac. W przypadku okien zazwyczaj trzeba się liczyć z poniższymi kosztami:

  • wymiana uszczelek to wydatek rzędu 10-25 zł za metr bieżący (robocizna plus materiał, średnio 60-80 zł za skrzydło);
  • uszczelnianie szczelin silikonem lub pianką – około 50-150 zł za okno;
  • naklejanie folii termoizolacyjnej – 20-100 zł za m², czyli 10-50 zł za standardowe okno.

Warto rozważyć także inne sposoby docieplenia pomieszczeń z nieszczelnymi, starymi oknami. W grę wchodzi montaż rolet termoizolacyjnych lub powieszenie grubych zasłon, które stworzą barierę dla zimna.

Sprytne wietrzenie pomieszczeń zimą

Można również przemyśleć sposób wietrzenia mieszkania czy domu. Brak cyrkulacji powietrza i słaba wentylacja to prosta droga do złego samopoczucia, zmęczenia, problemów z koncentracją (m.in. przez rosnący dwutlenek węgla), a nawet do rozwoju pleśni na ścianach, więc wietrzyć trzeba. Ale warto to robić z głową.

Największym błędem, jaki popełniamy zimą, jest zostawianie uchylonego okna na dłuższy czas, bo to najgorsza strategia energetyczna. Przez małą szczelinę wymiana powietrza następuje bardzo powoli, za to zimno nieustannie opływa ościeża okienne i pobliskie ściany, prowadząc do wychładzania ścian.

Lepszym rozwiązaniem jest tzw. wietrzenie uderzeniowe i efektywne wietrzenie w krótkich seriach. Polega ono na otwieraniu okien (najlepiej na oścież) na krótki czas: 3–5 minut, z wcześniej zakręconymi zaworami przy ogrzewaniu, dwa-trzy razy dziennie. Taki prawidłowy sposób pozwala wietrzyć mieszkanie bez niepotrzebnego wychładzania wnętrza.

Źródło: Murator
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...